Kiedy temperatura powietrza w nocy spadnie poniżej 5-6 ºC jest to dobry moment na przygotowanie filtra do zimy i do nowego sezonu. Poświęcając kilka minut pracy jesienią uruchomienie filtracji na wiosnę w naszym oczku wodnym będzie tylko formalnością. Niezwykle istotne jest to w przypadku filtrów które jako medium filtracyjne mają gąbki. Pod żadnym pozorem nie można dopuścić do zamarznięcia gąbek w filtrze. Gąbki podczas zamarzania tracą swoje właściwości mechaniczne i wytrzymałościowe. Niektóre tworzywa sztuczne z których produkuje się gąbki filtracyjne stają się kruche jak szkło w temperaturze po niżej 0ºC lub w okolicy 0ºC i wtedy łatwo o uszkodzenia przy demontażu elementów filtra. Wracając do naszych gąbek filtracyjnych zamarzając tracą swoją elastyczność stają się wtedy bardzo podatne na uszkodzenia zarówno te w skali makro widzialne gołym okiem jak i te mikro pęknięcia, które powstają podczas zamarzania. Uszkodzenie wręcz rozsypanie się gąbki nastąpi w sezonie wiosenno letnim przy ich czyszczeniu wyciskaniu i płukaniu. Zamarzająca woda powoduje rozrywanie cienkich ścianek miedzy komórkami gąbki w jej całej objętości. Dzieje się tak ze oczywiście względu na pewną właściwość wody która zamarzając czyli przechodząc ze stanu ciekłego w stan stały lód zwiększa swoją objętość. Wymiana gąbek filtracyjnych to zawsze pewien koszt którego lepiej uniknąć z mojego doświadczenia gąbki filtracyjne w filtrze Oase Filtomatic 25000 przy odpowiednim użytkowaniu i zabezpieczaniu ich na zimę można takie gąbki mieć nawet przez 4 sezony.
Wiec po kolei:
1. Przystępujemy do ostatniego ręcznego czyszczenia w tym sezonie. Zaczynamy jak zawsze od założenia długich mocnych rękawic ,,BHP PODSTAWĄ ZDROWIA TWOJEGO I TWOJEJ RODZINY,, ja stosuję takie długie żółte zakrywające całą dłoń i ramię. Zagrożenie parazytologiczne jest bardzo wysokie a ryzyko implementacji sobie lambliozy, glistnicy ludzkiej czy zwierzęcej, włosogłówczycy, tasiemczycy i wielu innych. Pasożyty żyją w skórze, na włosach, w płucach, mięśniach, stawach, wątrobie, przełyku, krwi, oczach, a także w mózgu.
Pasożyty dostają się one do organizmu człowieka różnymi drogami: poprzez jedzenie niedomytych owoców i warzyw to oczywiście wiemy lub powinniśmy wiedzieć jeszcze ze szkoły, niestarannie przygotowane jedzenie (surowe lub niedogotowane np. ryby lub surowe sushi), poprzez picie nieprzegotowanej wody , brak higieny osobistej, spożywanie pokarmów niewiadomego pochodzenia czy nawet poprzez kontakt z ukochanym zwierzątkiem, którego nie odrobaczamy regularnie.
Ponadto podróże zagraniczne i stres są dodatkowymi czynnikami sprzyjającymi zarażeniu się pasożytami. Często zarażenie ma miejsce podczas kąpieli w zbiornikach wodnych oczkach gdzie woda zanieczyszczona jest odchodami fekaliami dzikich zwierząt i ptaków. Woda w stawach kąpielowych zbudowanych w niewłaściwy sposób lub zaniedbanych oraz takich gdzie nie ma dezynfekcji wody Lampami UVC lub preparatami dezynfekującymi wodę. No ale o tym jeszcze będzie.
Czyścimy podciągamy niebieska zastawkę w filtrze woda z pompy przestaje napływać. Naciskamy przycisk pump na panelu sterującym Filtomatica zaczyna migać zielona dioda trzymamy dalej aż przestanie migać. Jeżeli pomimo naciśnięcia dioda miga warto zdjąć gumowe zabezpieczenie panela. Teraz zaczynamy wyciskać gąbki przez podciąganie rączek filtra nr 13 góra dół , góra dół . Zawsze pozostaje aktualnym pytanie jak długo wyciskać gąbki filtracyjne ?
Ja to robię tak długo aż odpływająca z popłuczyn woda będzie miała taka klarowność jak woda w oczku wodnym. Warto powyciskać im więcej razy wyciśniemy tym mniej będzie płukania z węża. Dodatkowo zawsze sprawdzam czy nie kończy mi się woda w zbiorniku głównym jeżeli widzę ze zeszła już poniżej połowy dolewam uchylając zasuwkę i wyciskam dalej. Skończone wypompowuje wodę do końca aby na dnie filtra zostało jak najmniej i wyciągam wtyczkę z gniazdka.
2. Wyłączamy pompę filtracyjna która pompowała pracowicie wodę z naszego oczka wodnego do filtra. Najczęściej wyciągamy wtyczkę lub odłączamy cała linie zasilającą i już. Oczywiście pompę też w miarę możliwości czyścimy. Najlepiej było by wyciągnąć pompę z wody i wyczyścić ją gruntownie zdejmując prefiltr i odkamieniając ją specjalnym środkiem do usuwania złogów wapiennych. Dobrze jest też wyciągnąć wirnik z pompy i sprawdzić jego stan, czy nie jest wytarty lub czy nie jest uszkodzony i też dobrze go umyć i odkamienić.

3. Wyciągamy płytę główna do której są zamontowane są gąbki oraz panel sterujący z lampa UVC na schemacie 47. Wyciągamy ją następująco odchylamy zabezpieczenia niebieskie zatrzaski 19 lewo prawo. Teraz kiedy już mamy odbezpieczoną płytę wyciągamy ją delikatnie w górę .

Na zdjęciu powyżej to przykładowy filtr który pracuje już od 7 sezonów w oczku wodnym gąbki są zawsze myte na jesień i zimę spędzają w ciepłej i suchej piwnicy. Mycie wydaje się prostą czynnością ale po krótce elektronikę oczyszczamy ciepłą woda z detergentem dowolnym najlepiej gąbeczka do naczyń lub miękka szmatka. Z lampy UVC zdejmujemy osłonę i sprawdzamy stan wirnika dookoła klosza kwarcowego czy nie znajdują się tam owinięte resztki glonów roślin biomasy. Czy klosz kwarcowy jest klarowny przejrzysty czy nie. W przypadku kiedy woda jest twarda na szkle kwarcowym osiada kamień wapienno magnezowy taki jak w czajniku. Klosz kwarcowy pokryty takim kamieniem nie przepuszcza wystarczającej ilości promieniowania UVC. To właśnie dlatego tworzy się w oczku wodnym tzw. zielona woda. Zawsze ma to związek z uszkodzeniem lub awaria lampy UVC takim jak przepalenie żarnika, zalanie transformatora. Dlatego zawsze jeżeli mamy zieloną wodę w oczku wodnym w pierwszej kolejności sprawdzamy lampę UVC a nie kupujemy środki na zieloną wodę. Nasza elektronika i lampa UVC umyta sprawdzona i przegotowana do zimy kolej na gąbki. Wiec tak jak na zdjęciu poniżej możemy płukać gąbki z węża które są zamontowane do płyty głównej ale przy takim ustawieniu nie mamy za bardzo dojścia do wewnętrznej części gąbek dlatego dobrze jest je wymontować. I tu już potrzeba trochę wprawy najpierw trzeba wypiąć gąbkę z płyty głównej z zaczepów nr 54 naciskamy palcami jednocześnie oba zaczepy najpierw z lewej potem z prawej strony rączki gąbka ze stelażem opada lekko w dół. Teraz wypinamy zatrzaski 48 najpierw jeden i ruchem wahadłowym wypinamy drugi. Gąbka wypięta teraz zmyjemy nigdy nie karcherem ponieważ zbyt wysokie ciśnienie podrze i potnie gąbkę. Kiedy gąbki filtracyjne są już wypłukane co było w nich zagnieżdżone już wyszło i wpełzło odstawiamy je odcieknięcia i do suszenia. Następnie wszystkie elementy do do ciepłego i suchego pomieszczenia. 


W zasadzie jak mawiał Jan Tadeusz Stanisławski można by rzec … I TO BY BYŁO NA TYLE… ale jeszcze jedno obudowa filtra i pokrywa warto po dnia założyć kawałek zbędnej foli lub worek foliowy żeby woda opadowa i roztopowa nie napływała do filtra zimą
I TO BY BYŁO NA TYLE
Bardzo proszę Pamiętać o BHP w oczku wodnym to nie są żarty

Dziękuję za wyczerpujące informacje odnośnie mojego filtra pierwszy sezon zawsze jest trochę kłopotliwy do ogarnięcia. Proszę pisać o tych pasożytach w oczku wodnym materiały które od Pana dostałem na emaila powiem szczerze porażają nikt o tym nie mówi. Pozdrawiam z klient z Bydgoszczy i Gratuluję naprawdę fachowej wiedzy to co mi Pan opowiedział nad oczkiem wodnym co do joty się potwierdziło.
PolubieniePolubienie
Bardzo się cieszę że mogłem pomóc. Materiały na temat parazytów w oczkach wodnych i zbiornikach wodnych są w przygotowaniu.
PolubieniePolubienie
Późno się zabrałem za to moje czyszczenie bo już koło zera ale udało się wszystko wykonać punkt po punkcie .
PolubieniePolubienie